SUTASZ MOJA PASJA : Ze sznureczków, z koralików wyczarować można cuda, weź je w ręce i poczaruj, tutaj zawsze coś się uda.
RSS
sobota, 29 czerwca 2013
Black & White

I znów wyszukałam sobie wyzwanie.

Jednak te najbardziej motywują mnie do pracy i często podają gotową inspirację.

Tak było i tym razem.

Wedle życzenia gościnnej projektantki na Szufladzie do stworzenia dzieła mają wystarczyć dwa kolory: czarny i biały.

Dla mnie wyzwanie-bajka, bo już dawno chodziło mi po głowie takie połączenie. Dzięki tym dwóm kolorom kolczyki pasują do większości stylizacji. Pięknie nadawać się będą na te wielkie
i mniejsze wyjścia.

Na honorowych miejscach w kolczyku umieściłam agaty i akrylowe oliwki.

Kolczyki podszyte zostały białym filcem.

Przy okazji zapraszam na pełnego soli bloga gościnnej AniN, znajdziecie go w moich zakładkach.

czwartek, 27 czerwca 2013
Kolory Maryszy

Po wyzwaniu z KK trafiłam
na Art-Piaskownicę.
I tam znalazłam wyzwanie dla siebie.
Czasu było mało, więc szybciutko zasiadłam do realizacji.

Wyzwanie dotyczyło stworzenia pracy z wymienionymi kolorami.

Akurat miałam w swoich zbiorach materiały w kolorach których trzeba było użyć. Wyszło elektryzująco.


Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie to, że spóźniłam się nieco ze zgłoszeniem. Choć moim zdaniem wkradł się jakiś błąd. Było napisane, że prace można dodawać do 27 czerwca, jednak ja już swojej pracy nie mogłam dodać :(

Ach, co za pech!


środa, 26 czerwca 2013
Summer

Od kiedy tylko mam bloga, planowałam wzięcie udziału w wyzwaniu Kreatywnego Kufra.
Z zazdrością oglądałam prace wyróżnionych dziewczyn.
A mi zawsze było nie po drodze do wyzwania, bo albo nie mogłam się wpasować w tematykę, albo nie było czasu. Tym razem postanowiłam się zmobilizować, a i tematyka w końcu mnie zainspirowała.

Dla mnie Lato to wyjątkowa pora roku, może dlatego że urodziłam się w lecie. Od zawsze kojarzy mi się z plażą, ciepłą wodą, błękitnym niebem.

Dlatego kolczyki, które stworzyłam to przede wszystkim dwie barwy: niebieski - obrazujący czystą wodę, a zarazem niebo i żółty symbolizujący rozgrzany piasek na rajskiej wyspie.


Centralny kamyczek w kolczyku to agat fasetowany. Jak ja żałuję, że zaopatrzyłam się tylko w dwie sztuki :/. Kupiłam je na próbę, teraz wiem że muszę ich kupić znacznie więcej :)


poniedziałek, 24 czerwca 2013
Sweetness

Długo chodziło mi po głowie takie cukierkowe połączenie. Takie różowo-niebieskie słodkości, które kojarzą mi się z przyjęciami
z serii Baby Shower.

Kolczyki, które powstały z tej inspiracji to gra dwoma kolorami: cukierkowym różem i błękitem. Do ich wykonania użyłam moich ulubionych ostatnio agatów i akrylowych koralików.

Wyszły słodko :)

niedziela, 23 czerwca 2013
Autumn leaves

Kolorystyka jesieni bardzo działa na wyobraźnię.

Czerwień, pomarańcz i brąz to moim zdaniem przepiękne połączenie.

Tym razem nowy wzór kolczyków. Myślałam o nich już dawno, ale jakoś nie było czasu by się nimi zająć. 

Do ich produkcji użyłam zakupionych niedawno agatów trawionych. Wyszło interesujące połączenie :)

 


 

czwartek, 20 czerwca 2013
Runo leśne

Już niebawem nadejdzie taka pora, że z chęcią zajrzę do lasu. Spośród owoców runa leśnego najbardziej lubię jagody. Mam to szczęście, że w miejscu w którym jestem są im naprawdę miliony. 

Jednak to te leśne barwy najbardziej cieszą oko.

Całkiem niedawno w swoich zbiorach odkryłam sznurek, który przywodził mi na myśl mech. A z połączenia innych kolorów powstały takie oto kolczyki:

Kolczyki podszyte są zielonym filcem. Dzięki tej metodzie kolczyk wydaje mi się dużo stabilniejszy.

 

A już niebawem moje propozycje z wykorzystaniem agatu trawionego :)


wtorek, 11 czerwca 2013
Perły

Kamienie te służą człowiekowi do ozdoby już od 6000 tys. lat. Te prawdziwe są bardzo drogie, ale na rynku pełno jest syntetycznych pereł.

Ja swoje odzyskałam ze starej bransoletki. Wystarczyło ich na kilka par kolczyków, ale postanowiłam dorobić także zawieszkę. Poniżej efekt.

Od jakiegoś czasu wklejam tu stare prace, ale już zakupiłam nowe materiały i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu zasiądę do działania.

Już mi tęskno do moich sutaszowych robótek ;)


poniedziałek, 10 czerwca 2013
Wymianka

Całkiem niedawno za sprawą Joli (http://jolagry.blox.pl/html) odkryłam kolejne dobrodziejstwo bloga, a mianowicie wymianki. Można się dzięki temu wymieniać tworami swojej produkcji. Wymiankę zaproponowała Jola, co już samo jest wyróżnieniem - miło jest wiedzieć, że to co tworzę podoba się komuś :)

Do Joli powędrowały dwie pary moich kolczyków. Wedle życzenia małe formy w ulubionych kolorach Joli.

W zamian dostałam ślicznie zapakowane bransoletki. Miały być dwie, ale w kopercie z przesyłką znalazł się jeszcze prezencik.

Bransoletki są wspaniałe. Jestem nimi po prostu zachwycona. Na blogu prezentowały się ślicznie, ale to nic w porównaniu z odzwierciedleniem w rzeczywistości.

Poniżej moja ulubiona bransoletka, z którą już się nie rozstaję.

Jolu, jeszcze raz dziękuję Ci za propozycję wymianki.

Liczę, że jeszcze to powtórzymy! ;)

A wszystkim oglądającym polecam tę formę wymiany produktów handmade.

środa, 05 czerwca 2013
Wężowo

Inspiracją do kolejnych kolczyków okazał się jeden z najdziwniejszych węży świata, czy może jeden z najpiękniejszych. Bo o ile węży nie lubię, to ten ma tak majestatyczne umaszczenie, że nie można przejść obok niego obojętnie.

W wężu tym zachwyciły mnie jaskrawe kolory. Do kolczyków użyłam więc bardzo jaskrawego sznurka w odcieniach limonki. Kolczyki poza kolorem mają też wężowy kształt.

Kolczyki z serii tych dłuższych. Pięknie prezentują się na uchu, a ich jaskrawe barwy przyciągają wzrok. W sam raz do letnich, neonowych stylizacji.


niedziela, 02 czerwca 2013
Szafirowe

Dzisiejsza inspiracja narodziła się dzięki sznureczkom w szafirowym kolorze, która zakupiłam jakiś czas temu. Do wykonania kolczyków użyłam innych materiałów w zbliżonej kolorystyce.

 

Kolczyki bardzo spodobały się zaprzyjaźnionej Szwedce, która kupiła je na urodziny dla córki. Mam nadzieję, że córka będzie zadowolona z prezentu.

 



Sama jestem w posiadaniu jednego szafiru, minerał ten bywa uznawany za talizman małżeńskiego szczęścia. A o tym, czy tak będzie przekonam się już niebawem ;)


1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6