SUTASZ MOJA PASJA : Ze sznureczków, z koralików wyczarować można cuda, weź je w ręce i poczaruj, tutaj zawsze coś się uda.
RSS
niedziela, 02 czerwca 2013
Polne kwiaty


Znaleźć można je wszędzie: na dzikiej, leśnej polanie, w centrum miasta na chodniku, na bezludnej plaży i na betonowym parkingu. Ile w nich siły, by przebić się przez najtrudniejsze podłoża, ile uroku w ich delikatnych płatkach, ile barw...

Dla mnie zawsze będą symbolem, pierwszej, dziecięcej miłości - bukiecik polnych kwiatów wręczyła mi moja pierwsza, przedszkolna sympatia :)

Dziś zainspirowały mnie do stworzenia wiosennych kolczyków.


Malutkie, proste, skromne, ale czyż nie brak im uroku?

:)


Blue Lagoon

Pamiętacie film "Błękitna laguna" z 1980 roku? Tyle razy powtarzano go w telewizji, że widziała go chyba każda z Was. Dla mnie ten film to niezapomniane obrazy rajskiej wyspy, krystalicznie czystej, lazurowej wody i złocistej plaży. Nie będę chyba jedyną, która powie, że chciałaby spędzić choć jeden dzień na takiej właśnie plaży! Za towarzysza, zamiast filmowego Richarda wybrałabym mojego równie urodziwego narzeczonego, z równie bujną blond czupryną;)

Krajobraz rajskiej wyspy zainspirował mnie do stworzenia kolczyków w których przewijać się będą 3 kolory: turkus - obrazujący wodę, niebieski jako niebo i złoty czyli piasek, muszelki. Oto co powstało z tej inspiracji:

Teraz wiem, że lepiej wyglądałby jaśniejszy kolor niebieskiego sznurka, ale potraktujmy to jako nieudaną rolę jednego aktora ;)

 

Słowem wstępu


Sutasz, soutache
 to termin określający technikę precyzyjnego szycia. Dzieła powstające przy jej pomocy są niepowtarzalne i wyjątkowe. Cechuje je bogata kolorystyka. Sutasz to misterna sztuka komponowania kamyków i jedwabnych sznurków. Choć na długi czas została zapomniana to teraz przeżywa na nowo swój renesans. Unikatowe egzemplarze przyciągają wzrok i pozwalają poczuć na własnej skórze oddech orientu. Z każdym dniem przybywa nie tylko wielbicielek tego rodzaju biżuterii, ale i autorek, których kolorowa osobowość wyraża się poprzez tworzenie.

 

Moja przygoda z sutaszem trwa od około pół roku. Początki nie były łatwe, ale mnie zniechęcić również nie łatwo. I tak tworzę po dziś dzień. Przeglądam zdjęcia w necie, oglądam inspirujące blogi, a czasem nawet śnię o kolejnych dziełach.

16:29, esterinka
Link Dodaj komentarz »